Jakim sneakersem jesteś [QUIZ]?

Myślałeś kiedyś, co by było, gdybyś był butem sportowym? A może ciekawi Cię jakim byłbyś modelem? My już to przerobilismy i spieszymy, by dać Ci QUIZ, który pomoże Ci odnaleźć odpowiedź, bracie.

Tak bardzo uwielbiasz sneakersy, że często utożsamiasz się ze swoimi butami? A może dobierasz model w zależności od swojego nastroju? Uspokajamy – nic w tym dziwnego (przynajmniej w naszych kręgach…). Wszystko dlatego, że sneakersy mają cechy bardzo zbliżone do tych naszych. Oto wyjątkowy, unikatowy QUIZ, który pozwoli Ci raz na zawsze rozwiązać zagadkę – gdybyś był sneakersem, to którym z modeli. Ta wiedza pozwoli Ci już raz na zawsze spojrzeć na swoje zachowanie nieco inaczej, a także będzie świetnym argumentem do kupienia nowej pary (“przecież tak bardzo do siebie pasujemy!”). A więc do dzieła – tylko odpowiadaj szczerze!

Na koniec koniecznie dajcie znać, jak podobał Wam się nasz QUIZ!

  • Wchodząc na imprezę, zwykle:
    1. od razu polewam wszystkim drinki i nastawiam muzykę na full
    2. siadam w kącie i cicho rozmawiam z najbardziej mi znaną osobą
    3. staram się poznać każdego po kolei, mówiąc jednocześnie sporo o sobie
    4. wypijam samodzielnie 4 piwa pod rząd i rozbieram się do bielizny
    5. podrywam wszystkie napotkane osobniki płci przeciwnej i za chwilę idę z nimi do monopolu po zapasy na całą imprezę
    6. staję w strategicznym miejscu i sprawdzam czy każdy widzi fakt, że udało mi się zrzucić 2 kilogramy
    7. w ogóle nie wychodzę na imprezę
  • Mój stosunek do sportu wygląda następująco:
  1. jestem kapitanem drużyny koszykarskiej w swojej klasie – od zawsze byłem w centrum uwagi trenera
  2. czasem coś pobiegam, czasem pogram w szachy, czasem pójdę na spacer z psem sąsiada
  3. lubię sztuki walki, squasha, trening funkcjonalny i wspinaczkę – chwytam się hobbistycznie tego, co jest pod ręką
  4. jak sport to jeden i na zawsze – dlatego nie schodze ze skateparku odkąd skończyłem 7 lat!
  5. sport jest dla frajerów – prawdziwy mężczyzna idzie na survival lub rąbie tonę drewna na zimę
  6. lubię fitness, jogę i zumbę – generalnie wszystko to, co czyni moją sylwetkę smuklejszą i jędrniejszą
  7. sport? to to samo, co kazano robić nam na lekcjach w-f?
  • Gdy idę na zakupy:
  1. podjeżdżam swoją furą pod samo wejście, flirtuję z kasjerką na temat tego, czy może być mi winna grosika, zgarniam wszystkie suszone pomidory z promocji
  2. zabieram listę tego, co najpotrzebniejsze i staram się nie sięgać po nic innego – no chyba, że akurat pojawi się Twix o nowym smaku!
  3. dokładnie czytam etykiety i sprawdzam, czy produkt nie ma więcej niż 8 gram cukru na sto. Biorę tylko to na co mam ochotę i co zmieści się do torby na laptopa.
  4. zgarniam dwie paczki ulubionych chipsów, paczkę niełuskanego słonecznika i coca-colę w plastikowej butelce – szklana mogłaby wypaść z kieszeni i opryskać moje kicksy!
  5. zamiast do sklepu jadę do rolnika wioskę obok – przywożę tuszkę wieprzową i całą noc dzielę ją na części
  6. unikam sklepów odkąd zamówiłam catering dietetyczny. Gdy akurat brak mi na niego kasy, szukam inspiracji na Instagramie i kupuję komosę ryżową oraz spirulinę on-line.
  7. jem tylko chleb z ketchupem i parówki, a na obiady jeżdżę do mamy, w więc nie spędzam zbyt wiele czasu na zakupach.
  • Gdy widzę osobę, która mi się podoba:
  1. przechodzę obok z podniesioną głową i puszczam jej oczko. Potem drugie, żeby wiedziała, że to na pewno do niej. Na koniec robię półobrót w taki sposób, że grzywka przenosi się na prawą stronę jak w reklamie szamponu, a płaszcz lekko opada na biodro.
  2. zapamiętuję jej twarz, a potem szukam na portalach społecznościowych. Kiedy już mi się to udaje, po dwóch dniach szpiegowania jej zdjęć nieśmiało zapraszam na kawę i kino.
  3. zaczepiam pod pretekstem i pytam czy nie zna drogi do biblioteki uniwersyteckiej. Gdy mnie do niej odprowadza zapraszam na wieczór planszówek lub wypad pod namiot.
  4. podbijam bez podchodów i pytam o podwiezienie do domu – nie chcę przecież zamoczyć swoich tracków i kółek. Jeśli rozmowa w aucie się klei – zapraszam do parku, gdzie mogę pochwalić się kilkoma nowymi trickami.
  5. podchodzę i stawiam najdroższego drinka z karty. Chwilę później odwożę do domu moim Range Roverem i wnoszę na rękach na trzecie piętro, aby się nie zmęczyła.
  6. robię zdjęcie z ukrycia i ustawiam w swoim telefonie na tapecie. To żart! Siadam obok i bawię się kosmykiem włosów nieśmiało spoglądając. Ewentualnie spytam, która godzina.
  7. nie potrzebuję drugiej połówki. Jest mi dobrze tu gdzie jestem, z samym sobą.
  • Gdy słyszę o nowej odsłonie butów Adidas Yeezy:
  1. Sprawdzam czy podeszwa jest na tyle mocna, by grać w nich na korcie. Nie kupuję, bo właśnie lecę na kolejną imprezę – szkoda czasu na siedzenie przed kompem po marną parę butów.
  2. Zastanawiam się o co cały ten szum. Buty jak buty – jest przecież wiele innych, dużo tańszych i równie fajnych projektów, które przynajmniej pasują do wszystkiego.
  3. Jestem ciekaw kim są ludzie, którzy wydają na te kicksy sporą część swojej pensji. Wolę wydać tę kasę na obóz zimowy lub prenumeratę ulubionego pisma o modelach samolotów.
  4. Te zrobione z miękkiego materiału kicksy nie są niczego warte. Każda ich premiera interesuje mnie tak samo jak zeszłoroczny śnieg.
  5. Marne sneakersy stworzone dla zniewieściałych facetów i lasek, które próbują wyglądać jak własny chłopak. Absolutnie szkoda zamieszania.
  6. Dla siebie nigdy nie kupię, ale widzę w nich mojego wymarzonego chłopaka. W końcu są teraz trendy i w modzie!
  7. Yeezy? To jakaś nazwa nowej płyty Beyonce?

Teraz policz swoje odpowiedzi i staraj się określić, których z nich jest najwięcej.
Już wiesz? No to sprawdź, którymi sneakersami jesteś!

Większość odpowiedzi a: Buty Jordan 1

Nie da się ukryć – uwielbiasz być w centrum uwagi i po prostu wygrywać życie na każdym kroku. Przez kolejne dni i lata przebiegasz w stylowym dwutakcie i zawsze trafiasz za trzy punkty. Nie wiesz czy to kwestia szczęścia, ale czujesz się w czepku urodzony. Świat należy do Ciebie, co chętnie pokazujesz swoim stylem, postawą i wszystkim tym, co mówisz. Masz ochotę czerpać z każdej chwili ile się da i zwykle Ci się to udaje. Czego nie dotkniesz zamienia się w złoto – prawdziwe dziecko szczęścia.

jordan 1 mid

Większość odpowiedzi b: Adidas Stan Smith

Starasz się podchodzić do codzienności z rozsądkiem. Żyjesz bardzo racjonalnie. Przestrzegasz przyjętych zasad i lubisz robić to, co naprawdę Ci służy. Jednym słowem : żyjesz i dajesz żyć innym. Lubisz klasyki gatunku, a także bezpieczne i sprawdzone rozwiązania. Wszystko zawsze małą łyżką – jak to niegdyś śpiewał radomski raper Kękę. Nie potrzebujesz świateł splendoru ani okładek pism, aby poczuć się ważnym lub ważną. Zamiast tego w spokoju obserwujesz otoczenie i starasz się nie wpłynąć zbyt mocno na bieg wydarzeń.

stan smith

Większość odpowiedzi c: Nike Roshe Run

Jesteś równym gościem – wszyscy Cię lubią i Ty lubisz wszystkich. Zawsze gotowy do wielu wyzwań – Ahoj przygodo! Twoja elastyczność i otwartość pozwalają Ci żyć pełnią życia. Lubisz testować siebie i swoje buty w nowych sytuacjach. Właśnie dlatego stawiasz na minimalny funkcjonalizm i gwarancję komfortu. Lubisz jak coś działa poprawnie – wówczas niepotrzebny Ci rozdmuchany design i splendor. Cieszysz się każdym dniem, swoją sprawnością i wiedzą. Celebrujesz każdy moment i szukasz w nim kolejnych możliwości na sprawdzenie i lepsze poznanie siebie. Można na Ciebie liczyć!

nike roshe two

Większość odpowiedzi d: Vans Old School

Jeśli miałbyś wybrać swoją ulubioną szkołę i jednoznacznie ją wskazać, byłby to Trueschool. Od zawsze żyjesz skoncentrowany na swojej deskorolce i ekipie ze skateparku. Cenisz podstawowe wartości, takie jak braterstwo, honor i szczerość. Za swoich ziomków zrobisz absolutnie wszystko. Lubisz zaszaleć w towarzystwie toteż czujesz się wśród kumpli bardzo swobodnie. Nie jest dla Ciebie problemem pokazać koledze dupę czy wyrwać ostatni łyk piwa kuzynowi. Średnio co miesiąc chodzisz z temblakiem lub wybitym kciukiem. Na gipsie wszyscy zapisują Ci swoje imiona i ulubione grypsy. Jutro rano wypijesz sok z kiszonej kapusty na kaca i polecisz testować nową poręcz przy operze.

vans old school

Większość odpowiedzi e: buty Timberland 6 IN Classic

Jesteś prawdziwym graczem, a nie żadną popierdółką. Lubisz to, co konkretne i nie tracisz czasu na podchody. Znasz swoją siłę, a Twoje motto brzmi “żyjesz, albo się boisz”. Nie uznajesz dróg na skróty – jak coś nie wymaga odrobiny wysiłku, to prawdopodobnie nie jest warte Twojej uwagi. Dopiero po wylaniu litrów potu czujesz, że żyjesz. Lubisz szczycić się swoimi muskułami i często zaznaczasz, że masz silny charakterek. Nie można Ci dmuchać w kaszę i chętnie pokazujesz gdzie raki zimują. To, co nie jest solidne, wysokiej jakości i najlepiej też wodoodporne nigdy nie trafia do Twojego serca ani szafy. Zamiast tego lubisz wystawić się na działanie niskich temperatur, by udowodnić, że podołasz bez mrugnięcia.

Timberland

Większość odpowiedzi f: Adidas Gazelle

Prawdziwa z Ciebie dama. Znasz swoje atuty i ciągle walczysz o najlepszą wersję siebie. Nie byłabyś sobą, gdybyś była inna! Lubisz zwracać na siebie uwagę otoczenia i flirtować z tymi, którzy dobrze wychodzą na zdjęciach. Twój wygląd musi być perfekcyjny. Dobrze wiesz, że cyrkonie na paznokciach są już passe. Jednocześnie kpisz sobie z nadętych panienek z dekoltem do pępka. Śmieszą Cię najbardziej te, które w piątkowy wieczór próbują przejść w szpilkach po kostce brukowej starówki. W tym samym czasie Ty, otoczona wianuszkiem wiernych kumpelek, dumnie pomykasz w swoich płaskich acz dziewczęcych butach Adidas do ulubionego klubu – wynajęta loża i schłodzone Prosecco na stole już tam na Ciebie czekają!

campus

Większość odpowiedzi g: Nie jesteś sneakersami. Nie zasługujesz na nie.